Karpacz - Karpacz9

Jesienią do Karpacza przyjeżdżaliśmy powędrować po górach. Wybieraliśmy tę porę sprawdzając odpowiednio wcześniej długoterminowe prognozy pogody i zazwyczaj mieliśmy szczęście trafiać na słoneczną aurę. Tym razem Karpacz przywitał nas paskudną mgłą. Postanowiliśmy jednak wyruszyć na wędrówkę, niedaleko, ot tak, po lesie. W przewodniku Karpacz była mapka nie tylko z zaznaczonymi szlakami turystycznymi, ale leśnymi przecinkami, mniej uczęszczanymi dróżkami i górskimi duktami. Korzystając z niej wcześniej maszerowaliśmy po Karpaczu nieznanym szerszej masie turystów i z naszych eksploracji byliśmy bardzo dumni. Traf chciał, że zabłądziliśmy a z tej mgły zrobił się dokuczliwy deszcz. Zbliżał się już wieczór, a my przemoknięci, zmęczeni, głodni i przestraszeni. Napotkany miejscowy wytłumaczył jak dojść do miasta. Było blisko do tragedii, ale na szczęście do niej nie doszło. W górach zawsze trzeba być ostrożnym.

Karpacz9
Warto zobaczyć:



Ciekawe linki:
Sopot - Pokłosie festiwali.
Jako student zacząłem jeździć do Gdańska, a czasem odwiedzałem też Sopot. Potem to nawet przez pół roku mieszkałem w Sopocie...

Szczyrk - andrzejki
Takiej fajnej zabawy andrzejkowej jak ostatniego roku w Szczyrku to naprawdę nie pamiętam. Lubię się zabawić i przyznam, że...

Hotel - Wakacje z imprezą.
Wakacje nad Bałtykiem są dobrym pomysłem na lato. Morze Bałtyckie przez dwa miesiące ma często prawie miesiąc dobrej pogody....

Fajerwerki - Wrażenia z pokazu sztucznych ogni w Niechorzu
O tym, że w Niechorzu odbędą się pokazy sztucznych ogni wiedziałam już od miesiąca. Bardzo chciałam tam pojechać, ale niestety...

Andrzejki - Wrażenia z imprezy andrzejkowej
Andrzejki i wróżby andrzejkowe były dla mnie zawsze ciut przereklamowane. Wszyscy zachwycali się wróżbami i andrzejkową zabawą, a...

Wakacje - wakacje
W tym roku na wakacjach byłam w Kołobrzegu. Zawsze podobało mi się to miasto.Nie umiem pływać więc na plażę chodziłam tam gdzie...

Niechorze - Gapiostwo.
Niezwykłe przygody zawsze mnie nie odpuszczały w czasie pobytu w Niechorzu. Pamiętam jak pierwszy raz jadąc autobusem ze Szczecina w...