Sopot - Pokłosie festiwali.
Jako student zacząłem jeździć do Gdańska, a czasem odwiedzałem też Sopot. Potem to nawet przez pół roku mieszkałem w Sopocie zaliczając praktykę zawodową i prostując różne sprawy studenckie. Moja macierzystą uczelnią był Uniwersytet Jagieloński, ale był moment w moim życiu, gdy chciałem przenieść się na Uniwersytet Gdański i związać się bardziej z Sopotem. To związanie nazywało się Edyta, ale jak to bywa w serialach brazylijskich było, minęło, a teraz już nie chcę mieszkać nad Zatoką Gdańską.
Sopot odwiedzam jedynie raz w roku kiedy w Operze Leśnej słucham Sopot - Festivalu. Odwiedzam zawsze Edytę, bo nadal jesteśmy przyjaciółmi. Ona tego nie wie, ale w podobny sposób chciałem zamieszkać, a teraz tylko odwiedzam Świnoujście - Fama, Zieloną Górę - były Festiwal Piosenki Radzieckiej, Jarocin - Festiwal Młodej Generacji, Opole - Festiwal Piosenki Polskiej, Zakopane - Festiwal Ziem Górskich, Olsztyn - Spotkania z poezją zamkową i całkiem prywatnie Lublin, Łódź i Białystok. Kiedyś byłem w ekipach festiwalowych.