Szklarska - Wiosenne narty biegowe.
Bardzo lubię przyjeżdżać do mojej cioci w okolicach końca kwietnia. Jest już w miarę ciepło. Całe dnie temperatura zdecydowanie dodatnia. Na szlakach w okolicach Szklarskiej Poręby nie ma jeszcze tłoku, a trasy w górnej części pokryte są jeszcze śniegiem. Dla mnie
Szklarska Poręba od połowy kwietnia, aż do końca miesiąca jest okresem wiosennych nart biegowych. Wyciągi krzesełkowe są już w konserwacji, więc w górach jest bardzo niewiele osób. Najczęściej wchodzę pieszo na Halę Szrenicką, a potem już na nartach docieram do grani. Przejście do Karpacza nie zajmuję zbyt wiele czasu, bo przecież krok narciarski jest zdecydowanie szybszy na terenie płaskim, od kroku pieszego, a w dół nie da się tego porównać. Mimo pozorów, gdy podejście letnie porównać z takim samym odcinkiem w okresie zimowym, pokonywanym na nartach biegowych lub z nartami pod pachą, to czas przejścia jest porównywalny. Panorama w wiosenne dni na dolinę Kamiennej, a szczególnie na łąki na których położona jest Szklarska Poręba daje wiele satysfakcji.

Warto zobaczyć: